Światło nadziei w czasie choroby

grotaDzień Chorego, który przeżywamy we wspomnienie Matki Bożej z Lourdes, zaprasza do spojrzenia na cierpienie z innej perspektywy niż ta, do której przyzwyczaja nas codzienność. Choroba często kojarzy się z bezsilnością, stratą i samotnością, ale ten dzień przypomina, że nawet w takim doświadczeniu człowiek nie przestaje być ważny, potrzebny i kochany. Matka Boża, podczas objawień w Lourdes pokazuje, że Bóg wybiera to, co proste, ciche i pozornie mało znaczące. Nie przychodzi do możnych ani silnych, ale staje po stronie tych, którzy są słabi, chorzy i zepchnięci na margines. To sprawia, że wielu z nas, także chorych i potrzebujących odnajduje w Maryi opiekunką i wspomożycielkę, która przedstawia nasze prośby Swojemu Synowi. Duchowe przesłanie Dnia Chorego jest bardzo proste i wyraźne: każdy człowiek ma wartość niezależnie od stanu zdrowia. Choroba nie odbiera godności ani sensu życia. Wręcz przeciwnie, może stać się miejscem szczególnego spotkania z Bogiem, który jest blisko złamanych serc i zmęczonych dusz. W cierpieniu modlitwa często staje się krótsza, bardziej szczera i cicha, ale właśnie taka modlitwa bywa najgłębsza. Tego dnia, w sposób szczególny jesteśmy zaproszeni do przypomnienia sobie, że Bóg słucha nawet wtedy, gdy brakuje słów, a jedyną modlitwą jest spojrzenie pełne nadziei. Dzień Chorego niesie też ważne przesłanie dla ludzi zdrowych. Zachęca do uważności, cierpliwości i wrażliwości na tych, którzy potrzebują wsparcia. Uczy, że obecność, dobre słowo czy zwykły gest życzliwości mogą być prawdziwym znakiem miłości. W oczach Boga, chorzy nie są na marginesie życia wspólnoty, ale w jej samym centrum, bo przypominają, jak bardzo wszyscy jesteśmy od siebie zależni. Polecajmy w naszej modlitwie wszystkich chorych, cierpiących fizycznie i duchowo, aby nie tracili nadziei, lecz powierzali swoje potrzeby wstawiennictwu Matki Bożej. /M.S./

xs