Krwi Chrystusa wybaw nas

tlocznia mistyczna1Lipiec w tradycji Kościoła jest szczególnym czasem poświęconym czci Najdroższej Krwi Pana Jezusa. To nabożeństwo kieruje naszą uwagę ku tajemnicy miłości Boga, która objawiła się najpełniej w męce i ofierze Chrystusa. Krew Zbawiciela, przelana podczas biczowania, cierniem ukoronowania, drogi krzyżowej i na Golgocie, nie jest jedynie znakiem cierpienia, ale przede wszystkim źródłem życia, odkupienia i łaski. Pismo Święte przypomina: „Zostaliście wykupieni drogocenną krwią Chrystusa” (1 P 1,18–19). Krew Chrystusa oczyszcza sumienia, leczy rany grzechu i przywraca człowiekowi utraconą jedność z Bogiem. Dlatego przez wieki wierni z wielką pobożnością modlili się m.in Litanią do Najdroższej Krwi oraz rozważali misterium odkupienia. Pięknym i zarazem poruszającym obrazem tej tajemnicy jest XVI-wieczny niderlandzki drzeworyt ze zbiorów Narodowej Galerii Sztuki w Pradze, przedstawiający tłocznię mistyczną. Motyw ten, obecny w średniowiecznej i nowożytnej sztuce chrześcijańskiej, czerpie inspirację ze słów proroka Izajasza: „Sam tłoczyłem w tłoczni” (Iz 63,3). Na drzeworycie Chrystus ukazany jest niczym winne grono poddane naciskowi prasy. Z Jego ran wypływa krew, spływająca do kielicha, znaku Eucharystii. To przedstawienie może początkowo zaskakiwać swoją dosadnością, ale kryje w sobie głęboką teologię. Winne grono, aby wydać sok, musi zostać zmiażdżone. Podobnie Chrystus przyjął cierpienie, aby dać światu „wino nowego Przymierza” -  zbawienie i życie wieczne. Przedstawienie mistycznej tłoczni przypomina, że Eucharystia nie jest oderwana od Krzyża: w każdej Mszy Świętej uczestniczymy w tej samej ofierze miłości. Niech więc ten miesiąc stanie się dla nas czasem głębszej modlitwy i adoracji. Spoglądając na Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie uczmy się rozpoznawać miłość, która oddaje wszystko. Prośmy, aby Najdroższa Krew Chrystusa obmywała nasze serca, umacniała rodziny, chroniła parafię i prowadziła nas ku świętości. /M.S./